Ostatnie pożegnanie małej wojowniczki Klary (zdjęcia)
Na ostatnie pożegnanie przybyło bardzo duże grono osób - rodzina, bliscy, przyjaciele oraz wszyscy, którzy zaangażowali się w pomoc dla Klary. Miejsca parkingowe były zajęte, a sznur samochodów ciągnął się wzdłuż ulicy, świadcząc o tym, jak wiele osób chciało być częścią tego emocjonalnego wydarzenia. Wszyscy zebrani mieli w sercach smutek, ale także miłość, jaką Klara była otoczona.
Msza żałobna odbyła się w Kościele Parafialnym w Kozikach, gdzie tłum ludzi w ciszy i zadumie oddał hołd dziewczynce. Po nabożeństwie uczestnicy wyruszyli w ostatniej drodze Klary na cmentarz parafialny w Starym Lubotyniu. Rodzina prosiła, aby zamiast kwiatów, uczcić pamięć Klary ofiarą na rzecz chorych dzieci, co odzwierciedlało jej niesamowite serce i dobroć.
Na klepsydrze pojawiły się wzruszające słowa: "Aniołku, byłaś naszym marzeniem. Jesteś i będziesz naszą miłością", które wyrażały głębokie uczucia rodziny oraz ich wieczną pamięć o Klarze.
W tym trudnym czasie składamy wyrazy głębokiego współczucia i otuchy dla rodziny Klary oraz wszystkich bliskich. Odeszła zbyt wcześnie, ale jej pamięć na zawsze pozostanie w sercach tych, którzy ją znali i kochali. Klara Gałązka, mała wojowniczko, spoczywaj w pokoju.









