O altance i morsach na sesji
Jak zaznaczył włodarz miasta altanka powstanie na prośbę Katarzyny Kolasińskiej, kierowniczki Środowiskowego Domu Samopomocy w Ostrowi Mazowieckiej.
- Pani kierownik prosiła nas o możliwość zorganizowania zadaszenia, żeby czy to w słońce, czy w słotę, można było się schować pod dachem. Altanka będzie pod nadzorem Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Jeśli się nie mylę, to każdego dnia pracownik ma obowiązek zobaczyć czy tam nic złego się nie dzieje, a gdyby się nawet coś działo, to mieszkańcy informują. Po prostu sprzątamy na bieżąco - dodał burmistrz
Jerzy Bauer wspomniał też na sesji o ostrowskich morsach.
- Od tego sezonu wprowadziliśmy czy umożliwiliśmy zimne kąpiele dla morsów, którzy musieli jeździć po powiecie i szukać rozwiązań. A tu jest pod okiem MOSiR-u, w bezpiecznych warunkach. Są ludzie, którzy mają w tym tak zwaną atrakcję, czerpią z tego radość. Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji z panem dyrektorem Kuleszą zadbali o wszelkie formalności, o badania wody i po prostu jest to robione w bezpiecznych warunkach. Skoro ludzie z tym przychodzą, to dlaczego my mamy nie odpowiedzieć pozytywnie. Szukamy wszelkich możliwych sposobów, aby to ułatwić - dodał burmistrz.
Sesja rady miasta odbyła się 20 lutego.






