Nowa metoda oszustwa - na pracownika ZUS
Po pierwsze, pracownicy ZUS udzielają informacji bezpłatnie, np. w salach obsługi klientów, które są otwarte od wtorku do piątku w godzinach 8.00-15.00, a w poniedziałki 8.00-18.00.
- Znajdziemy tam kompleksowe informacje z zakresu emerytur i rent, świadczeń w razie choroby i macierzyństwa oraz ubezpieczeń i składek. Pomocy możemy jednak szukać także poza placówkami ZUS. Konsultanci Centrum Obsługi Telefonicznej ZUS czekają na kontakt pod numerem telefonu (22) 560-16-00 oraz adresem: cot@zus.pl, od poniedziałku do piątku w godzinach 7.00-18.00. Nowoczesną obsługę zapewnia także Platforma Usług Elektronicznych ZUS. Zakładając profil na stronie www.pue.zus.pl możemy załatwić swoje sprawy szybko i bez wychodzenia z domu - wyjaśnia Piotr Olewiński, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa mazowieckiego.
Po drugie, wizyta pracownika ZUS poza siedzibą urzędu, tj. w naszym domu lub firmie jest bardzo rzadko stosowana.
- Dzieje się tak co do zasady tylko w dwóch przypadkach. Pierwszym z nich jest sytuacja, w której przebywamy na zwolnieniu lekarskim, tzw. ZLA - podlega ono bowiem kontroli prawidłowości jego wykorzystania. Oznacza to, że urzędnik może przyjść do naszego domu (lub innego miejsca wskazanego w ZLA jako miejsce pobytu w czasie choroby) sprawdzając, czy wykonujemy zalecenia lekarskie. Może również sprawdzić w miejscu zatrudnienia czy nie świadczymy pracy w okresie zwolnienia. Drugim przypadkiem wizyt jest kontrola przeprowadzana w zakładach pracy, przedsiębiorstwach osób prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą. Taką kontrolę przeprowadzić mogą tylko inspektorzy kontroli posiadający stosowne uprawnienia i upoważnienie. Ich wizyta nigdy nie jest jednak zaskoczeniem dla przedsiębiorcy - ten typ kontroli zawsze jest zapowiadany z odpowiednim wyprzedzeniem - informuje rzecznik.
Należy również pamiętać, że każdy pracownik zakładu powinien posiadać odpowiednią legitymację - poprośmy więc o jej pokazanie.
- Jeśli mamy jakiekolwiek wątpliwości dotyczące tożsamości osoby podającej się za urzędnika zakładu wystarczy zadzwonić do ZUS i poprosić o pomoc w zweryfikowaniu pracownika i sprawy, z którą do nas przybył - zaznacza Olewiński.






