Niecodzienna interwencja w Małkini Górnej. Telefon "skradziony", a jednak znaleziony
Na interwencję niezwłocznie wysłano patrol. Po przybyciu pod wskazany adres funkcjonariusze zastali nietrzeźwą 40-letnią kobietę, która poinformowała, że podczas trwającej libacji alkoholowej jej znajomy zabrał jej telefon.
- Kobieta stwierdziła, że podczas libacji alkoholowej jej znajomy zabrał telefon. Obecny tam 56-latek stanowczo zaprzeczył. Po chwili zgłaszająca odnalazła telefon, który jak sama przyznała, schowała na swoim łóżku pod poduszką, o czym zapomniała. W związku z niepotwierdzeniem interwencji policjanci przygotowali dokumentację na podstawie, której zostanie sporządzony wniosek do sądu o ukaranie - przekazała asp. Marzena Laczkowska.
Policja przypomina, że nieuzasadnione zgłoszenia nie tylko angażują służby, które w tym czasie mogłyby pomagać tam, gdzie rzeczywiście potrzebna jest interwencja, ale mogą także skutkować odpowiedzialnością prawną.






