Skocz do zawartości
Dzisiaj
21oikona pogody
Wspaniała jakość powietrza!
Jutro
21oikona pogody
PB956,53 złON7,44 złLPG3,07 zł
Skrót dnia Wideo Zdjęcia Reklama Redakcja
Reklama
Strona głównaAktualności

Muzeum Pileckich reaguje na wypowiedź Grzegorza Brauna o Auschwitz

Wyświetleń: 3759
Muzeum Pileckich reaguje na wypowiedź Grzegorza Brauna o Auschwitz
Europoseł Grzegorz Braun 10 lipca na antenie Radia Wnet wywołał oburzenie swoją wypowiedzią, w której stwierdził, że komory gazowe w Auschwitz to „fake”. Na te słowa zareagowało Muzeum Dom Rodziny Pileckich w Ostrowi Mazowieckiej, publikując na swoim profilu społecznościowym dwa stanowcze wpisy, które przypominają prawdziwe wydarzenia opisane przez Witolda Pileckiego.

Fot. Muzeum Dom Rodziny Pileckich w Ostrowi Mazowieckiej / Facebook

Pierwszy wpis muzeum zatytułowano „Witold Pilecki na straży prawdy”. Możemy w nim przeczytać:

– „[...] setkami osobno kobiety z dziećmi, a osobno mężczyźni szli do baraków, które miały być łaźniami, a były komorami gazowymi. [...] Po zamknięciu uszczelnionych drzwi, wewnątrz odbywał się masowy mord” – Witold Pilecki, Raport.

W drugim wpisie, zatytułowanym „Witold Pilecki widział, jak było naprawdę”, Muzeum przypomina, że rotmistrz Pilecki był wyjątkowym świadkiem zbrodni popełnianych przez Niemców:

– „[...] Tymczasem szły do komór następne setki. W przyszłości wprowadzono ulepszenia techniczne, w tej rzeźni dla ludzi, po zastosowaniu których proces odbywał się jeszcze szybciej i sprawniej” – Witold Pilecki, Raport.

Witold Pilecki spędził ponad dwa i pół roku swojego życia w Auschwitz, dokumentując niemieckie zbrodnie. Jego raport pozostaje jednym z kluczowych dowodów w sprawie masowych mordów dokonywanych przez Niemców w tym obozie zagłady.

Reklama

Wypowiedź Brauna na antenie Radia Wnet brzmiała:

– „Mord rytualny to fakt, a dajmy na to Auschwitz z komorami gazowymi to niestety fake” – powiedział Grzegorz Braun.

Na te słowa stanowczo zareagował prowadzący audycję Łukasz Jankowski, który przerwał rozmowę słowami:

– „Są pewne granice. Tak, są pewne granice. Grzegorz Braun, dziękuję bardzo za rozmowę”.

Powiązane tematy

Reklama

Polecane wiadomości

Reklama

Nasze podserwisy

Warto odwiedzić

Wyszukiwarka