Majewski wygrał w Warszawie!
Majewski dodaje, iż walka miała dla niego duży ładunek emocjonalny. - Ostatnio dotyka mnie mocno "proza życia". Trenując muszę poświęcać bardzo ważne prywatne sprawy. Tym bardziej ta wygrana smakuje. Sam występ na gali KOK to dla mnie w jakimś stopniu spełnienie marzeń. Jeszcze parę lat temu oglądałem galę w telewizji i nawet przez myśl nie przeszło mi wtedy, że niedługo sam będę stał na środku ringu z ręką w górze. Coś pięknego - dodaje.
26-latek chciał z całego serca podziękować Michałowi i Ani, który zawsze są za nim i go wspierają. - Nie mogę zapomnieć o chłopakach z Academii Gorila, bo razem przelewamy pot na sali. Dziękuję Sebastianowi Stepnowskiemu za przygotowanie fizyczne i mentalne do walki. Zdrowy Styl Catering Dietetyczny dziękuję za wsparcie, sklep SupleProfit, salon kosmetyczny "Karla", salon fryzjerski "Studio A". Dzięki wszystkim, którzy wspierali! Pozdro AGROMERKI - moi najwierniejsi kibice. Dziękuję swoim najbliższym za wsparcie i lecimy z tym dalej - kończy.
fot. Paweł Grabowski






