Magiczny wieczór z Joanną Knitter, muzyczna uczta w Ostrowi Mazowieckiej (zdjęcia)
Artystka, wspierana przez znakomitych muzyków, porwała publiczność nie tylko głosem, ale i naturalną charyzmą. Każdy utwór był jak osobna historia, od kameralnych ballad, przez swingujące rytmy Gershwina („I got rhythm”), aż po żartobliwe i energetyczne „Baby sweet baby” czy „Pookie”.
Sala Starej Elektrowni wypełniła się po brzegi. Wśród publiczności nie brakowało osób, które przyszły z ciekawości, nie będąc na co dzień słuchaczami jazzu. Występ Knitter przekonał jednak, że dobra muzyka broni się sama, niezależnie od gatunku.
- Niektórzy grają muzykę, a niektórzy są muzyką – podsumował po koncercie Hubert Betlejewski, Burmistrz Miasta Ostrów Mazowiecka. – To był koncert z serca, z duszy. Przyznaję, że nie znałem, ale od dziś będziecie na mojej playliście – dodał.
– To był koncert dla każdego – mówiła po wydarzeniu pani Elżbieta, jedna z uczestniczek. – Wyszłam wzruszona, zrelaksowana i z nowymi piosenkami w głowie.
Koncert zakończył się długimi oklaskami, bisami i bukietami kwiatów dla artystów. Organizatorem wydarzenia był Miejski Dom Kultury w Ostrowi Mazowieckiej. Dyrektor Miłosława Skoczek-Śliwińska zapowiadała koncert jako spotkanie z muzyką na najwyższym poziomie.
Magiczny wieczór z Joanną Knitter – muzyczna uczta w Ostrowi Mazowieckiej












