Kot Filemon, Miś Uszatek i dwa Oscary. Komornicy w legendarnym studiu filmowym (wideo)
Zawiadomienie do prokuratury przeciw byłej dyrektor złożył Zbigniew Żmudzki, producent filmowy związany ze studiem.
- Studio i muzeum animacji było bezpańskie, a teraz okazuje się, że pani dyrektor ma jakiś tytuł własności do eksponatów, które ja organizowałem - stwierdził Żmudzki.
Miasto Łódź także powiadomiło o sprawie prokuraturę.
- Okazało się, że mienie jest objęte postępowaniem komorniczym i nie mogliśmy potraktować go jak takie porzucone w przestrzeni miejskiej. Stąd nasza decyzja o zgłoszeniu do prokuratury. Nie było innej możliwości zabezpieczenia tego mienia - powiedział wiceprezydent Łodzi, Krzysztof Piątkowski.
Piątkowski twierdzi, że prawnym następcą Semafora jest Filmoteka Narodowa, która "ma moralne prawo", by odzyskać rekwizyty studia.
źródło: x-news.pl






