Skocz do zawartości
Dzisiaj
17oikona pogody
Wspaniała jakość powietrza!
Jutro
19oikona pogody
PB956,70 złON6,95 złLPG3,30 zł
Skrót dnia Wideo Zdjęcia Reklama Redakcja
Reklama
Strona głównaAktualności

Kolejne oszustwo na "pracownika banku"! 43-latek stracił kilkanaście tysięcy złotych

Wyświetleń: 1885
Kolejne oszustwo na 'pracownika banku'! 43-latek stracił kilkanaście tysięcy złotych
Zdjęcie ilustracyjne
W naszym powiecie miało miejsce kolejne oszustwo metodą na "pracownika banku". 43-letni mężczyzna stracił kilkanaście tysięcy złotych.
W środę 8 lutego mieszkaniec powiatu ostrowskiego zgłosił do Komendy Powiatowej Policji w Ostrowi Mazowieckiej, że padł ofiarą oszustwa metodą na "pracownika banku". 43-latek wyjaśnił, że na jego numer telefonu zadzwoniła osoba, która podała się za pracownika banku, w którym mężczyzna posiadał firmowy rachunek bankowy. Oszust oznajmił, że otrzymał polecenie zrealizowania przelewu na tym koncie na kilkaset złotych ale nie został on potwierdzony przez poszkodowanego. Dzwoniący podał nawet cztery ostatnie cyfry rachunku. 43-letni mężczyzna nie potwierdził wykonania takiego przelewu, po czym oszust powiadomił go, iż jego konto jest zagrożone i zostanie zablokowane. Polecił, aby założyć drugi rachunek bankowy i tam przelać kilkanaście tys. złotych w celu uniknięcia kradzieży. Mieszkaniec powiatu ostrowskiego uwierzył oszustowi i postępował zgodnie z jego poleceniami.

Reklama

Mężczyzna zainstalował aplikację, a następnie przelał pieniądze na drugie konto podane przez oszusta. Po dotarciu przelewu "pracownik banku" rozłączył się. Wtedy do 43-latka dotarło, że został oszukany. Skontaktował się ze swoim bankiem, gdzie usłyszał, iż pieniądze zostały przelane na nieznane konto. Prawdziwy pracownik poprosił mężczyznę, aby jak najszybciej przyjechał do placówki banku. Po dotarciu na miejsce oszust ponownie próbował skontaktować się z 43-latkiem, jednak pracownik radził nie odbierać. Towarzyszący mężczyźnie syn postanowił w końcu jednak odebrać telefon. Oszust stwierdził, że ich rozmowa została nieumyślnie przerwana. Rozmowa była prowadzona w trybie głośnomówiącym, gdy oszust usłyszał, że przysłuchuje jej się pracownik banku polecił, aby jak najszybciej wyjść z placówki. 43-latek poprosił o ponowne podanie danych mężczyzny. Oszust poinformował, że poda je, jeśli 43-latek wyjdzie z banku. Po chwili podał zmyślone imię i nazwisko i numer służbowy. Niestety chwilę po wykonaniu przelewu pieniądze zostały wypłacone w bankomacie.

Powiązane tematy

Reklama

Polecane wiadomości

Reklama

Nasze podserwisy

Warto odwiedzić

Wyszukiwarka