Jeździł samochodem na zamarzniętej rzece. W pobliżu bawiły się dzieci
- Na miejsce natychmiast udali się policjanci wyszkowskiej patrolówki, jednak kierujący odjechał przed ich przybyciem. Policjanci z interwencji sporządzili niezbędną dokumentację i w sprawie prowadzone są czynności - czytamy na stronie internetowej Komendy Powiatowej Policji w Wyszkowie.
Policja przypomina, że w sytuacji, w której kierowca swoją jazdą powoduje zagrożenie zdrowia lub życia innych osób, może zostać ukarany. Także na podstawie przepisów kodeksu karnego.
- Policjanci często przypominają zasady bezpieczeństwa podczas zimowych zabaw oraz wskazują odpowiednie do tego miejsca osobom przebywającym m.in. na zamarzniętych zbiornikach wodnych. Funkcjonariusze podkreślają także, że wchodzenie na zamarzniętą rzekę lub jezioro to niebezpieczeństwo, które w każdej chwili może doprowadzić do tragedii. Strach pomyśleć, co by mogło się stać, gdyby lód pękł pod ciężarem samochodu albo przebywających na nim osób - apeluje wyszkowska policja.






