Skocz do zawartości
Dzisiaj
21oikona pogody
Wspaniała jakość powietrza!
Jutro
23oikona pogody
PB956,70 złON6,95 złLPG3,30 zł
Skrót dnia Wideo Zdjęcia Reklama Redakcja
Reklama
Strona głównaAktualności

"Gazeta Wyborcza" ujawnia taśmy Kaczyńskiego. Czego dotyczą?

Wyświetleń: 1007
'Gazeta Wyborcza' ujawnia taśmy Kaczyńskiego. Czego dotyczą?
W "Gazecie Wyborczej" ukazał się dziś szumnie zapowiadany przez dziennik artykuł. W materiale ujawniono treść nagrania, w którym prezes PiS Jarosław Kaczyński opowiada za zamkniętymi drzwiami o wartej 1,3 mld zł inwestycji spółki Srebrna.
"Gazeta Wyborcza" posiada nagranie rozmów w centrali PiS przy ulicy Nowogrodzkiej w Warszawie, a także dokumenty dotyczące wielkiej inwestycji spółki Srebrna.

Reklama

Sprawa dotyczy - jak podaje dziennik - budowy "Srebrna Tower", dwóch 190-metrowych wież, które zaplanowano na gruntach przy ul. Srebrnej. To tereny, które na początku przemian trafiły w ręce Porozumienia Centrum, pierwszej partii Jarosława Kaczyńskiego.

- Przygotować inwestycję mają firmy Geralda Birgfellnera, Austriaka, który choć jest rodzinnie powiązany z Kaczyńskim, uważa, że został w tej sprawie oszukany. Na nagraniu słychać, jak Jarosław Kaczyński zwleka z zapłatą za wykonaną przez Birgfellnera pracę. W biurowcu mają się mieścić m.in. apartamenty, hotel i siedziba fundacji Instytutu im. Lecha Kaczyńskiego. W radzie fundacji jest prezes PiS. Fundacja jest jednocześnie właścicielem spółki Srebrna - czytamy w "Wyborczej".

Nagranie, które opisuje "Gazeta Wyborcza" zaczyna się w czasie, gdy prezes Jarosław Kaczyński zawiesza projekt budowy biurowca, ale nie z braku pieniędzy. Warszawski ratusz pod rządami PO blokuje warunki zabudowy. Prezes PiS stwierdził w rozmowie z 27 lipca 2018 r., że "jeśli partia nie wygra wyborów, to nie zbuduje wieżowca w Warszawie".

Reklama

Z kolejnych fragmentów nagrania wynika, że nie chodzi tylko o wybory w Warszawie.

- Chodzi też o wybory do parlamentu w 2019 r. I że gdyby informacje o przygotowaniach do inwestycji i toczonych negocjacjach wyszły na jaw, byłoby to zabójcze politycznie dla PiS - czytamy w "Gazecie".

Według nieoficjalnych informacji "Wyborczej", prawnicy Birgfellnera wysłali do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Jarosława Kaczyńskiego.

Obszerna treść artykułu "Gazety Wyborczej":
Taśmy Kaczyńskiego. Tak prezes PiS prowadzi wielki biznes za zamkniętymi drzwiami

Powiązane tematy

Reklama

Polecane wiadomości

Reklama

Nasze podserwisy

Warto odwiedzić

Wyszukiwarka