Skocz do zawartości
Dzisiaj
19oikona pogody
Wspaniała jakość powietrza!
Jutro
25oikona pogody
PB957,55 złON8,37 złLPG3,04 zł
Skrót dnia Wideo Zdjęcia Reklama Redakcja
Reklama
Strona głównaAktualności

Gaz zamiast znieczulenia

Wyświetleń: 2121
Gaz rozweselający pomaga w walce ze stresem stomatologicznym.

Sedacja wziewna, czyli podawanie gazu rozweselającego w czasie wizyty u stomatologa, jako metoda znieczulania jest coraz częściej wykorzystywana w polskich gabinetach. Powodem jest zmiana podejścia do leczenia małych pacjentów: coraz większą wagę rodzice i lekarze przywiązują do redukcji bólu oraz stresu, który może negatywnie wpłynąć na postawę dziecka względem zabiegów stomatologicznych w przyszłości.

Reklama
W sytuacji gdy podstawowe metody walki z dentofobią, jak wizyty adaptacyjne, zabawa w gabinecie, czy rozmowy z maluchem, nie uspokajają go, lekarze coraz częściej sięgają po bardziej doraźne środki. Jednym z nich jest sedacja wziewna podtlenkiem azotu, podawana za pomocą specjalnej maseczki. Pacjent pod jego wpływem staje się spokojny i odprężony, dlatego nie odczuwa strachu związanego z wizytą. Dzieci natomiast, dzięki sugestiom, przenoszą się w krainę marzeń i baśni, co sprzyja redukcji stresu stomatologicznego.

- Mali pacjenci mają bardzo niski próg tolerancji na ból oraz odczuwają duży strach przed nieznanym. Dlatego w ich leczeniu wymagane jest bardzo delikatne podejście. Aby zapobiec przerodzeniu się dziecięcych stresów w dentofobię w dorosłym życiu, należy wszelkimi sposobami niwelować złe odczucia malucha podczas wizyty. Sedacja podtlenkiem azotu, często okazuje się pomocna, gdyż dziecko podczas wizyty jest rozluźnione, a sam zabieg wspomina jako miłą przygodę - mówi lek. dent. Przemysław Uliasz, kierownik NZOZ Prima-Dent - Metoda sedacji gazem rozweselającym sprawdza się również u dorosłych pacjentów, u których występuje silny stres stomatologiczny - dodaje.

Sedacja, wykorzystywana w USA z powodzeniem od 100 lat, dopiero przez ostatnie lata zyskała swoich zwolenników w Polsce. Jest to obecnie najbezpieczniejsza metoda, która nie obciąża organizmu - w przeciwieństwie do sedacji farmakologicznej (leków uspakajających) oraz narkozy, która powinna być stosowana tylko w skrajnych przypadkach. Skutki sedacji wziewnej znikają już w kilkanaście sekund po odstawieniu gazu, dlatego nie ma ryzyka narażenia dziecka na działania niepożądane.

Stres stomatologiczny nie jest jedynym wskazaniem do użycia gazu rozweselającego przy leczeniu. Z powodzeniem stosowany jest u małych pacjentów z nadpobudliwością nerwową, ADHD czy u dzieci z astmą. Dzięki tej metodzie spada bowiem ryzyko ataku astmy, wywołanego przez stres. Redukcja stresu poprzez podanie gazu rozweselającego, zwiększa bezpieczeństwo zabiegów u dzieci z chorobami serca, nadciśnieniem czy hemofilią.

Powiązane tematy

Reklama

Polecane wiadomości

Reklama

Nasze podserwisy

Warto odwiedzić

Spotted Ostrołęka
Info Przasnysz

Wyszukiwarka