Emerytura w czerwcu? W tym roku będzie to korzystne
- W tym roku, z uwagi na epidemię koronawirusa, przyjęto w tarczy antykryzysowej rozwiązanie, dzięki któremu emerytury, o które wnioskujący wystąpią w czerwcu, będą obliczane tak jak świadczenia, o które wnioskowano w maju. Oznacza to, że wysokość świadczenia będzie wyższa, niż byłaby, gdyby nie zostały wprowadzone rozwiązania z tarczy - informuje Piotr Olewiński, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa mazowieckiego.
Czy to oznacza, że należy spieszyć się ze złożeniem wniosku już w czerwcu?
- Niekoniecznie. Pamiętajmy, że im później zdecydujemy się przejść na emeryturę, tym będzie ona wyższa. Schemat obliczania emerytury premiuje osoby, które dłużej pracują i dłużej odprowadzają składki. Po pierwsze im dłużej pracujemy, tym więcej składek zostaje zapisanych na koncie emerytalnym i więcej razy są one waloryzowane. Po drugie im później idziemy na emeryturę, tym krótszy jest współczynnik dotyczący dalszego trwania życia, który również brany jest pod uwagę przy obliczaniu wysokości emerytury - wyjaśnia Piotr Olewiński.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych przypomina również, że w związku z epidemią koronawirusa wniosek o emeryturę możemy złożyć w terminie do 30 dni liczonych od zakończenia stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii. Jeśli w oświadczeniu dołączonym do wniosku wskażemy, że chcielibyśmy by ZUS ustalił prawo i wysokość świadczenia oraz jego wypłatę od wcześniejszego miesiąca, wskazanego w oświadczeniu, to tak się stanie, o ile na wskazany moment spełnione były ustawowe warunki do przyznania i wypłaty świadczenia.
Przed złożeniem wniosku o emeryturę, możemy skorzystać z kalkulatora na PUE ZUS, który wyliczy nam prognozowaną wysokość emerytury. Możemy też udać się do ZUS, gdzie takich wyliczeń dokona doradca emerytalny.






