Czy w tym roku będą niższe opłaty za wywóz śmieci? (wideo)
- To jest naszym celem, żeby gospodarka odpadami kosztowała jak najmniej każdego z nas, ale jednocześnie trzeba powiedzieć uczciwie, że wszyscy produkujemy odpady, wszyscy chcemy żeby było czysto, a więc wszyscy musimy wziąć za to odpowiedzialność.
- mówi w wywiadzie udzielonym dla portalu OstrowMaz24.pl Jerzy Bauer, burmistrz Ostrowi Mazowieckiej.
Jak wygląda obecna sytuacja ze śmieciami na terenie miasta Ostrowi Mazowieckiej według burmistrza miasta Jerzego Bauera?
- Ustawodawca nakłada odpowiedzialność na poszczególne samorządy. Nie przenosi odpowiedzialności na szeroko rozumiane państwo, tylko mówi: kto bałagani, ten musi zapłacić. To jest rozsądne i uczące odpowiedzialności i chyba tak powinno być. W obrębie poszczególnych gmin, miast społeczność lokalna musi dźwignąć odpowiedzialność za swoje czyny.
- wyjaśnia burmistrz miasta.
- Pytanie o to, kiedy będzie taniej to pytanie tak naprawdę kiedy bardziej zaczniemy segregować, bo przecież za to trzeba zapłacić. A powiedzmy uczciwie, w wielkich kontenerach zwłaszcza na osiedlach domów wielorodzinnych segregacja jest na minimalnym poziomie.
- tłumaczy Jerzy Bauer.
W rozmowie z nami burmistrz poruszył także kwestię rozstrzygniętego w lutym przetargu na odbiór, transport i zagospodarowanie stałych odpadów komunalnych z nieruchomości, na których zamieszkują mieszkańcy, położonych na terenie miasta Ostrów Mazowiecka.
- Była zaproponowana bardzo niska cena firmy z Ostrołęki. My zgodnie z ustawą musieliśmy zapytać o mechanizm jej naliczenia i o tak zwaną rażąco niską cenę. To nie jest kwestia wyboru, zamawiający musi o to zapytać. Policzyliśmy sami tyle, ile mogliśmy policzyć, bo odpowiedzi z firmy były takie dosyć enigmatyczne. No i doszliśmy do wniosku, że niestety mamy do czynienia z rażąco niską ceną, a więc ryzykiem kłopotów przy wykonywaniu tej umowy. A my nie chcemy mieć kłopotów w lipcu, w sierpniu, w czerwcu, kiedy jest wysoka temperatura i na przykład worki ze śmieciami stoją przy posesjach albo kontenery nie są odbierane. Dlatego też wybraliśmy ofertę z wyższą ceną, zbliżoną do naszej kalkulacji. Firma nie skorzystała z prawa odwołania się stąd też mamy cenę 25 zł. Uważam, że cena 25 zł jest uczciwą ceną. Ta kwota nie będzie podnoszona, będzie to ten sam, co w minionych latach wykonawca i sądzę, że mamy gospodarkę odpadową w Ostrowi opanowaną.
- kończy wypowiedź burmistrz miasta.
Fragment wywiadu z burmistrzem Jerzym Bauerem:






