CBŚP nadal walczy z grupą mokotowską. Zatrzymano kolejnego "obcinacza palców" (wideo)
W 2003 roku metodą "na policjanta" uprowadzono mężczyznę w Raszynie. Sprawcy przetrzymywali go dobę, podczas której został bestialsko pobity. Nieprzytomnego mężczyznę porzucono na obrzeżach Warszawy. W tym przypadku, w związku z torturowaniem pokrzywdzonego, doszło do trwałego, poważnego inwalidztwa ofiary.
Kolejne porwanie miało miejsce w restauracji na Mokotowie w 2002 roku. Wówczas uprowadzono mężczyznę, który po kilku dniach - po wpłaceniu okupu - został uwolniony.
W tych samych sprawach doprowadzono przed sąd z aresztów śledczych i zakładów karnych jeszcze 11 zamieszanych osób. Wśród nich jest dwóch członków gangu, którzy już odsiadują wyroki dożywocia.
Członkowie grupy mokotowskiej w latach 2002-2005 porwali dla okupu 30 osób. Nazywano ich też gangiem "obcinaczy palców". Porywacze torturowali swoje ofiary, a co najmniej 5 osób zabili. Uprowadzeń dokonywali najbardziej zaufani członkowie grupy. Rejon, w którym miało nastąpić uprowadzenie, był zabezpieczany przez inną "ekipę", a po uprowadzeniu ofiarę przewożono do wynajętych dziupli, gdzie trzymano ją w fatalnych warunkach do czasu zakończenia negocjacji.
źródło: x-news.pl






