Biorą urlopy, nie przyjmują pacjentów. Rezydenci nie rezygnują z protestu (wideo)
- Jesteśmy miło zaskoczeni, nie spotykamy się ze złymi reakcjami. Naprawdę ludzie są zainteresowani - relacjonował lekarz rezydent z Grudziądza. - Gdybyśmy zakładali, że to nic nie da, nas by tutaj na pewno nie było. Mamy nadzieję, że im więcej tych głosów w Polsce się pojawi, będzie szansa, żeby nasze postulaty, przede wszystkim ten o zwiększeniu nakładów na służbę zdrowia, zostały uwzględnione przez rząd - dodał kolejny protestujący.
Wśród pacjentów zdania są podzielone.
- Dla nas, potrzebujących ich pomocy, to nie jest dobre, ale oni muszą jednak walczyć o swoje - oceniła jedna z pacjentek z Warszawy.
- Najważniejsze jest dobro pacjenta i powinien być normalnie przyjmowany. W inny sposób można było protestować - stwierdził inny pacjent.
źródło: x-news.pl






