Skocz do zawartości
Dzisiaj
19oikona pogody
Wspaniała jakość powietrza!
Jutro
17oikona pogody
PB956,70 złON6,95 złLPG3,30 zł
Skrót dnia Wideo Zdjęcia Reklama Redakcja
Reklama
Strona głównaAktualności

Aleksandra Zyśk z Małkini Górnej zdobywa serca jurorów "Top Model"

Wyświetleń: 4958
Aleksandra Zyśk z Małkini Górnej zdobywa serca jurorów 'Top Model'
Fot. TVN
W najnowszym sezonie programu "Top Model" emitowanym na TVN, widzowie mają okazję śledzić zmagania Aleksandry Zyśk, pochodzącej z Małkini Górnej. Udział w tej popularnej produkcji to dla Aleksandry ogromna szansa, by zaprezentować swój talent na ogólnopolskiej scenie mody.
Aleksandra Zyśk, 23-letnia modelka plus size, zgłosiła się do 13. edycji programu z marzeniem o osiągnięciu kolejnego etapu kariery w modelingu. Jej decyzja o udziale w "Top Model" jest wyrazem determinacji i chęci spełnienia swoich zawodowych ambicji. Podczas castingu, Ola otrzymała wsparcie od swojego partnera, co z pewnością dodało jej pewności siebie.

Jej obecność na castingu zrobiła wrażenie na jurorach. Joanna Krupa i Kasia Sokołowska doceniły jej piękną i zadbaną sylwetkę, a Marcin Tyszka i Dawid Woliński również wyrazili swoje zainteresowanie jej osobą. Aleksandra Zyśk wyróżnia się nie tylko urodą, ale także silną osobowością, co z pewnością przyczyniło się do jej sukcesów w programie.

Reklama

Obecnie Aleksandra mieszka w Warszawie, gdzie łączy pracę modelki z nauką. Studiuje psychologię z nadzieją na zostanie terapeutką, co odzwierciedla jej zaangażowanie w rozwój osobisty. Choć Ola nie utożsamia się z aktywizmem, jej celem jest normalizowanie różnorodnych sylwetek i ukazanie, że zmiany w ciałach są czymś naturalnym i akceptowalnym.

Dzięki wsparciu rodziny oraz silnemu charakterowi, Aleksandra Zyśk jest dumna ze swojego życia i kariery. Jej udział w "Top Model" to krok w stronę realizacji marzeń i zdobywania nowych doświadczeń w świecie mody.

Już dziś o godz. 21.30 na TVN kolejny odcinek programu, w którym widzowie dowiedzą się, kto zamieszka w domu Top Model. Być może będziemy mieli okazję po raz kolejny zobaczyć na ekranach Olę.

Powiązane tematy

Reklama

Polecane wiadomości

Reklama

Nasze podserwisy

Warto odwiedzić

Wyszukiwarka