52-latek ukradł rower. Był kompletnie pijany
Wyświetleń:
935
Małkińscy policjanci potrzebowali zaledwie pięciu minut, aby odzyskać skradziony rower. Złodziej został zatrzymany, był kompletnie pijany.
- Z relacji właściciela wynikało, że przyjechał na zakupy do sklepu rowerem. Zostawił go przed budynkiem bez zapięcia. Gdy wyszedł po zakupach, roweru już nie było - wyjaśnia sierż. Marzena Laczkowska, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ostrowi Mazowieckiej.
Reklama
Właściciel jednośladu powiadomił małkińskich policjantów o kradzieży. Funkcjonariusze policji natychmiast wyruszyli w poszukiwaniu sprawcy i skradzionego roweru.
Już po niespełna pięciu minutach policjanci odnaleźli mężczyznę i skradziony jednoślad. Sprawcą okazał się 52-latek, który był kompletnie pijany. Mężczyzna miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Trafił do policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kradzieży, za co grozi kara pozbawienia wolności do pięciu lat.
Do zdarzenia doszło wczoraj przed południem w Małkini Górnej.





