20-latek jechał pod wpływem marihuany. Grozi mu nawet 3 lata więzienia
- Kierowca unikał kontaktu wzrokowego z policjantami, jednak Ci zauważyli u niego zaczerwienione źrenice oraz wyczuli charakterystyczny zapach marihuany. Mężczyzna przyznał, że ma środki odurzające w postaci dwóch torebek z suszem roślinnym, ponadto przyznał, że tego wieczora palił marihuanę - informuje Marzena Laczkowska, Rzeczniczka Prasowa Komendy Powiatowej Policji w Ostrowi Mazowieckiej.
Po zatrzymaniu mężczyzny zbadano jego krew na obecność środków odurzających. Mieszkaniec powiatu ostrowskiego został zatrzymany w policyjnym areszcie. Po skomplementowaniu dokumentacji usłyszał zarzut posiadania środków odurzających.
O jego dalszym losie zadecyduje sąd. Należy jednak zaznaczyć, iż za posiadanie środków odurzających grozi kara nawet do trzech lat pozbawienia wolności. Dodatkowo 20-latek odpowie za kierowanie autem pod wpływem narkotyków.






